Jeleniogórski Trakt Śródmiejski · Duży Trakt · punkt dodatkowy · Jagniątków
Dąb Pokoju
Przy drodze w Jagniątkowie rośnie dąb, którego mija się bez zatrzymania – a szkoda, bo to drzewo z datą. Posadzono je na zakończenie wojny francusko-pruskiej w 1871 roku, a na słupkach otaczającego je ogrodzenia do dziś da się przeczytać „Friedens Eiche” i tę właśnie datę. Ogrodzenie jest już w ruinie. Napis został.
Co to znaczy „dąb pokoju"
Po zwycięstwie nad Francją i zjednoczeniu Niemiec w 1871 roku w całej Rzeszy sadzono Friedenseichen – dęby pokoju. Zwykle towarzyszył im kamień pamiątkowy albo ogrodzenie z wykutą datą, dokładnie takie jak tutaj.
Wybór drzewa nie był przypadkowy: dąb pełnił w tej symbolice rolę drzewa narodowego. Nie był też przypadkowy sens słowa „pokój”. Chodziło mniej o koniec walk z Francją, a bardziej o trwały pokój między państwami niemieckimi, które właśnie połączyły się w jedno cesarstwo.
Jagniątkowski dąb nie jest więc miejscową osobliwością, tylko lokalnym egzemplarzem zwyczaju, który objął setki miejscowości. Tym ciekawszy, że w wielu z nich po dębach pokoju nie zostało nic – ani drzewa, ani napisu.
Pomnik, którego już nie ma
Za drzewem, patrząc od strony ulicy, stał kiedyś pomnik poległych w pierwszej wojnie światowej. Miał formę kamiennego muru z trzema tablicami umieszczonymi między filarami, a na szczycie blok z wykutym mieczem i datami: 1914 po lewej, 1918 po prawej.
Pomnik nie przetrwał. Zostało drzewo, resztki ogrodzenia i napis z 1871 roku – czyli pamiątka po wcześniejszej wojnie, o pokolenie starszej od tej, którą upamiętniał pomnik.
To układ, który powtarza się na tym trakcie. W Cieplicach, przy ulicy Cervi, też stał pomnik poległych z pierwszej wojny – i też został usunięty. Z tą różnicą, że tam cokół przetrwał i dostał nowy pomnik, a tutaj zostało samo drzewo.
Dwa pomniki, których nie ma, na jednym trakcie
To miejsce nie jest wyjątkiem. Duży Trakt mija dziś dwa miejsca po pomnikach poległych w pierwszej wojnie światowej – i oba wyglądają zupełnie inaczej.
W Cieplicach, przy ulicy Cervi, pomnik z rzeźbą płaczącej kobiety i tablicami z nazwiskami usunięto zaraz po drugiej wojnie. Ale cokół przetrwał, a w 1967 roku postawiono na nim Miecze Grunwaldu. Miejsce zmieniło znaczenie, nie przestając być miejscem pamięci.
W Jagniątkowie nie zostało nic poza drzewem. Kamienny mur z trzema tablicami zniknął, a to, co przetrwało, upamiętnia inną wojnę – tę z 1871 roku.
Usuwanie niemieckich pomników wojennych z ziem przejętych przez Polskę było zjawiskiem masowym i doczekało się osobnych opracowań naukowych. Ciekawe jest raczej to, co zostawało: w jednym przypadku fundament pod nowy pomnik, w drugim – drzewo, którego nikt nie ruszył, bo drzewo nie wygląda na pomnik.
Co znaczy „pomnik przyrody"
Status pomnika przyrody nie jest tytułem honorowym, tylko ochroną prawną. Obejmuje pojedyncze twory przyrody o szczególnej wartości – najczęściej stare, okazałe drzewa, ale też głazy narzutowe czy skałki. W praktyce znaczy to, że takiego drzewa nie wolno wyciąć ani uszkodzić, a prace w jego otoczeniu wymagają zgody.
W przypadku tego dębu ochrona przyrodnicza spotyka się z pamiątkową: drzewo jest chronione jako obiekt przyrodniczy, a napis obok mówi, dlaczego je posadzono. Nieczęsty przypadek, w którym jedno i drugie trzeba czytać razem.
Co zobaczysz na miejscu
Przede wszystkim słupki ogrodzenia od strony drogi – to na nich jest napis „Friedens Eiche” i data 1871. Samo ogrodzenie jest dziś w ruinie, więc łatwo je wziąć za zwykłe resztki kamieni; warto podejść i poszukać liter.
Drzewo jest pomnikiem przyrody. Jeżeli posadzono je rzeczywiście w 1871 roku, ma dziś około stu pięćdziesięciu pięciu lat – co przy dębie oznacza drzewo dojrzałe, ale wciąż nie stare.
Gdzie to jest na trakcie
To miejsce ma na Dużym Trakcie funkcję praktyczną: tu kończy się leśna część trasy. Zielony szlak, którym schodzi się spod Chojnika, wyprowadza właśnie tutaj, do zabudowy Jagniątkowa. Stąd trakt idzie dalej szlakiem niebieskim, prawie pod sam dom Gerharta Hauptmanna – ostatni punkt trasy.
Dobre miejsce na przerwę: jesteś już na dole, ale jeszcze nie u celu.
Zdjęcia
Najczęstsze pytania
Czym jest Dąb Pokoju w Jagniątkowie?
Drzewem pamiątkowym posadzonym na zakończenie wojny francusko-pruskiej w 1871 roku. Dziś jest pomnikiem przyrody.
Skąd wiadomo, że to dąb z 1871 roku?
Z napisu na słupkach ogrodzenia: „Friedens Eiche” i data 1871. Napis jest czytelny do dziś, mimo że samo ogrodzenie jest w ruinie.
Co to były dęby pokoju?
Drzewa sadzone w całych Niemczech po 1871 roku, na pamiątkę zwycięstwa nad Francją i zjednoczenia państw niemieckich. Dąb uchodził za drzewo narodowe.
Czy stał tu jakiś pomnik?
Tak, za drzewem: pomnik poległych w pierwszej wojnie światowej – kamienny mur z trzema tablicami i blokiem z wykutym mieczem oraz datami 1914 i 1918. Nie przetrwał.
Jak trafić do domu Hauptmanna?
Od Dębu Pokoju prowadzi szlak niebieski, prawie pod sam budynek muzeum.